<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Truciciele”>
<author_1=”Marian Podkowiński”> 
<author_2=””>
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="3">
<date=”1954-03-28”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Dlatego propaganda bońska stara się obecnie działać innymi, bardziej wyrafinowanymi metodami zatruwania młodych dusz jadem nienawiści i odwetu. W orbitę oddziaływania została wciągnięta bulwarowa prasa, radio, uniwersytety oraz szkoły. Prasa podaje w niedzielnych dodatkach opowiadania, reportaże, fotografie i wspomnienia żołnierzy hitlerowskich oraz SS-manów z poszczególnych odcinków walk na froncie, starając się wojnę przedstawić jako wielką przygodę, możliwość wzbogacenia się i wesołego, beztroskiego życia. Z uwagi na nędzę jaka panuje obecnie wśród poważnej części młodzieży w zachodnich Niemczech — ten motyw lansowany przez propagandę bońską jest szczególnie podkreślany w adenauerowskiej prasie. Inna forma, tworzenia militarystycznej atmosfery w prasie, która ma wytworzyć odpowiedni klimat wokół wojennych planów Bonn, jest pokazywanie nowych mundurów przyszłego Wehrmachtu, uzbrojenia, obrazków z życia Grenzschutzu, owego zalążka przyszłej armii najemników, dyskusje na temat nowych hełmów czy piosenek wojskowych. Kilka dni temu całą prasę zachodnią obiegła fotografia, przedstawiająca dwóch ludzi w maskach gazowych. „Oto nowa niemiecka gazowa maska ludowa (Volksgasmaske)” — brzmiał tytuł w „Nuernberger Nachrichten” (z 19 marca br.). A w tekście czytamy: „Na zamówienie Bonn specjalna komisja opracowała nową formę maski gazowej. Oto jej zalety: jest trwalsza, lepiej siedzi, odporna na promienie, daje lepsze możliwości oddychania”. Szczególnie wiele miejsca poświęca bońska prasa lotnictwu i artylerii atomowej, podkreślając jej „zalety”. Wywiady z rozmaitymi „asami” Luftwaffe względnie z hitlerowskimi konstruktorami pokroju Messerschmitta czy Heinkla należą już do stałego repertuaru tej prasy i to pod najbardziej sensacyjnymi tytułami. Z wielką pompą odbyło się np. sprowadzenie aż z Argentyny do Hamburga zwłok hitlerowskiego pirata wojennego, Wernera Baumbacha, który zginął w czasie katastrofy lotniczej w Południowej Ameryce. Jego pogrzeb stał się wielką manifestacją hitlerowskiej „Luftwaffe” przy udziale władz bońskich i niekończących się opisach jego i „bohaterstwa” w prasie, w dodatkach filmowych i w radio. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
